Obyczaje i kultura Austriaków

kuhtai-1655159_1280Jako że przed nami zima warto zastanowić się nad tym, gdzie wybrać się na ferie, bo to, że wielu Polaków na pewno zimą wyjedzie z Polski, nie podlega nawet żadnym wątpliwościom. Jeśli już bierzmy tu pod uwagę jakieś kraje, to oczywiście przede wszystkim te, gdzie możemy oddać się zimowemu szaleństwu. Oczywiście są też i tacy, którzy zimą wyjeżdżają do ciepłych krajów, to jednak wydaje się, że lepszym rozwiązaniem będzie tutaj jakieś państwo, gdzie białego puchu będziemy mieli pod dostatkiem. Z pewnością popularnymi kierunkami są kraje alpejskie, a więc między innymi Włochy czy Austria. Jako że o wiele mniej wiemy na ogół o tym drugim kraju, to właśnie jemu postanowiliśmy przyjrzeć się nieco bliżej.

Zwyczaje w Austrii

Jakie obyczaje panują w Austrii? Na pewno wielu Polaków zadowoli to, że za kierownicę można tutaj wsiadać, mając nawet pół promila alkoholu, choć mimo wszystko rzecz jasna tego nie polecamy, bo zwłaszcza na śliskich i wąskich drogach w górach może to doprowadzić o tragedii, a co gorsza zaszkodzić możemy nie tylko sobie, ale i innym.

Poza tym patrząc na zwyczaje w Austrii, nie należy tu się szczególnie targować o cenę. Na pewno pod tym względem daleko temu państwu do Turcji, gdzie brak targowania się o zniżkę, to wyraz braku szacunku do sprzedawcy. Tutaj żadne sztuczki zazwyczaj nie działają, a sprzedawcy twardo zostają przy swoim, choć oczywiście może zdarzyć się, że nieco grosza uda nam się uszczknąć.

Mieszkańcy

Sami mieszkańcy są na ogół bardzo mile nastawieni do turystów. Szczególnie w regionach turystycznych, gdzie stanowią oni ich źródło dochodu. Poza tym nie może nas zdziwić pozdrowienie „Grüss Gott”, co w polskim języku dialekcie oznacza „Szczęść Boże”. Takiego pozdrowienia Austriacy używają bez względu na region i porę roku. Powiedzieć do drugiej osoby można, a nawet wypada tak zawsze.

Jeśli pod uwagę mielibyśmy wziąć natomiast języki, to najpopularniejszy jest tutaj rzecz jasna niemiecki, choć w niektórych regionach ma on tak silny dialekt lokalny, że nawet znając go doskonale trudno cokolwiek zrozumieć. Poza tym w ośrodkach turystycznych dogadać się możemy po angielsku, rosyjsku, włosku, francusku czy nawet po hiszpańsku.

Jedzenie

Kuchnia austriacka jest dość różnorodna, choć trudno powiedzieć, aby była ona szczególna. Raczej są to potrawy, które Austriacy zapożyczyli od sąsiadów, a więc między innymi gulasz, spaghetti czy knedle. Generalnie wiele potraw bazuje tutaj na mięsie, choć wielbiciele sałatek też nie będą mogli narzekać.

Poza tym Austria słynie z deserów, a więc miłośnicy słodkości, na pewno będą mogli poczuć się w pełni usatysfakcjonowani. Szczególnie polecamy tutaj danie o nazwie Kaiserschmarn, które po części przypomina nasze naleśniki. Poza tym pyszne są także lokalne torty. Specjałami tego kraju są kawa „Melange”, „Mozartkugel”, a więc marcepanowo-czekoladowe jajeczka Mozarta, choć tak nazywają je tylko Włosi, Apfelstrudel i Tort Sachera. Tak więc przybywający tu turyści będą mogli rozpływać się w słodkościach.